Bergoglio neguje istnienie piekła.
15 marca 2105 roku opublikowany został nowy wywiad z Bergoglio przeprowadzony przez włoskiego dziennikarza Eugenio Scalfariego – ateistę.
Według jego relacji, Bergoglio powiedział co następuje:
Co się dzieje z potępioną duszą? Czy będzie ukarana? I w jaki sposób? – zapytał Scalfari
Odpowiedź antypapieża Franciszka jest dobitna i jednoznaczna:
Nie ma kary, tylko następuje zniszczenie takiej duszy. Wszyscy inni będą uczestniczyć w szczęśliwości przebywania w obecności Ojca. Dusze unicestwione nie wezmą udziału w tej uczcie; wraz ze śmiercią ciała ich wędrówka dobiegła końca i motywacją działalności misyjnej Kościoła jest właśnie ratowanie ginących dusz. Z tej także przyczyny antypapież Franciszek jest w końcu jezuitą.
Watykan nie zdementował treści wywiadu, tylko zepchnął go do kategorii „prywatnej rozmowy” Bergoglio.
Dodając, że Scalfari nie cytował antypapieża Franciszka dosłownie, lecz przytaczał z pamięci. Ta słaba próba zdyskredytowania wywiadu podkreśla tylko jego rzetelność i ścisłość.
To zanegowanie kar piekielnych jest jawną herezją.
Rozważmy następujące cytaty z Pisma Świętego:
Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie: „Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w OGIEŃ WIECZNY, przygotowany diabłu i jego aniołom! (Mt 25, 41)
A dla tchórzów, niewiernych, obmierzłych, zabójców, rozpustników, guślarzy, bałwochwalców i wszelkich kłamców:udział w jeziorze GOREJĄCYM OGNIEM I SIARKĄ. To jest śmierć druga. (Ap 21, 8)
Tak będzie przy końcu świata: wyjdą aniołowie, wyłączą złych spośród sprawiedliwych i wrzucą w PIEC ROZPALONY; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. (Mt 13, 49-50)
Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w PIEKLE. (Mt 10, 28)
oraz następujące orzeczenia Magisterium Kościoła:
Sobór Florencki:
Dusze zaś tych, którzy umierają w uczynkowym grzechu śmiertelnym lub w samym grzechu pierworodnym, natychmiast zstępują do piekła, gdzie jednak nierównym podlegają karom.
Symbol Atanazjański:
Na Jego przyjście wszyscy ludzie mają powstać w swoich ciałach i zdadzą sprawę z własnych uczynków: ci, którzy dobro czynili, przejdą do życia wiecznego, ci zaś, którzy zło czynili, do ognia wiecznego.
Czwarty Sobór Laterański:
Chrystus przyjdzie …i odda każdemu według uczynków jego, zarówno odrzuconym jak i wybranym. Wszyscy oni we własnych swych powstaną ciałach, tych co teraz posiadają, aby otrzymać wedle uczynków swoich, dobrych czy złych, jedni karę wieczną wraz z diabłem, inni zaś z Chrystusem wiekuistą chwałę.
Benedykt XII ogłosił w 1336 roku:
… powagą Apostolską orzekamy… że według ogólnego rozporządzenia Boga dusze umierających w uczynkowym grzechu śmiertelnym zaraz po śmierci zstępują do piekła, gdzie doznają kar piekielnych. Niemniej jednak w dniu Sądu stawiają się wszyscy ludzie przed trybunałem Chrystusa w swoich ciałach, aby zdać sprawę ze swoich czynów….
Pierwszy Sobór Lyoński:
Ponadto, jeśli zaś ktoś bez pokuty umiera w grzechu śmiertelnym, to bez wątpienia cierpi na zawsze męki ognia wieczystego piekła.
Papież Innocenty III:
Ponadto, jeśli zaś ktoś bez pokuty umiera w grzechu śmiertelnym, to bez wątpienia cierpi na zawsze męki ognia wieczystego piekła.
Papież Pelagiusz I:
Niegodziwców zaś, pozostających z własnego wyboru naczyniami gniewu, gotowymi na zatracenie [Rzym. 9, 22], którzy albo nie poznali drogi Pańskiej albo znając ją porzucili owładnięci przeróżnymi grzechami, wyda On najsprawiedliwszym wyrokiem na karę wiekuistego i nieugaszonego ognia, w którym będą płonąć bez końca.