Free songs
SanctaMissa.pl

Antypapież Jorge Mario Bergoglio aka Franciszek

Antypapież Jorge Mario Bergoglio aka Franciszek


Antypapież heretyk Jorge Mario Bergoglio aka Franciszek

(13.03.2013 – …)

Antypapież Franciszek został „wyświęcony” na „kapłana” 13 grudnia 1969 roku, a więc już w nieważnym rycie święceń sekty Vaticanum II, narzuconym przez antypapieża Pawła VI dekretem ‚Pontificalis Romani’ z 18 czerwca 1968, który zaczął obowiązywać od 6 kwietnia 1969 roku.

Nie został on więc nigdy wyświęcony na katolickiego kapłana, co oznacza, że jest po prostu osobą świecką.

Co za tym idzie, nawet w przypadku, gdyby cudem nawrócił się na katolicką wiarę, nie mógłby sprawować funkcji katolickiego kapłana, gdyż nie ma kapłańskiej mocy potrzebnej w celu dokonania przemiany Eucharystycznej.

20 maja 1992 roku, antypapież Jan Paweł II wyznaczył Bergoglio na antybiskupa pomocniczego Buenos Aires.

27 czerwca 1992 roku doszło do jego „antybiskupiej konsekracji”, która też jest oczywiście w Kościele Katolickim całkowicie nieważna.

Jako antykardynał corocznie przewodniczył najbardziej liturgicznie-horrendalnym plenerowym „mszom” dziecięcym, w tym m.in. „mszy Pinokia”.

Argentyński biskup anglikański, Gregory Venables, wychwalał wybór Bergoglio na antypapieża, ponieważ ten powiedział mu na międzywyznaniowym spotkaniu, że anglikanie powinni zostać włączeni do Kościoła bez konieczności nawrócenia.

Pewnego ranka zadzwonił do mnie, abym zjadł z nim śniadanie i powiedział mi bardzo wyraźnie, że Ordynariat jest zupełnie zbędny i że Kościół potrzebuje nas jako anglikanów.


Herezje Antypapieża Franciszka


19 czerwca 2006 roku, antykardynał Bergoglio uczestniczył w „Trzecim Braterskim Spotkaniu Wspólnoty Ewangelików i Katolików Odnowionych” w Buenos Aires, gdzie uklęknął by otrzymać „błogosławieństwo” od protestanta – heretyka.

W listopadzie 2012 roku, Bergoglio wraz z żydowsko-masońską lożą B’nai B’rith Argentyny był w swej katedrze w Buenos Aires gospodarzem międzywyznaniowej liturgii.

W Argentynie wraz z miejscową żydowską synagogą co roku świętował Chanukę.

Już jako antypapież twierdzi, że katolicka religia i judaizm są „połączone bardzo szczególną więzią duchową”.

Celowo zbezcześcił tradycję Wielkiego Czwartku odprawiając Nowotwór mszy w więzieniu dla młodocianych i zamiast umycia stóp „kapłanom” (jak to jest w katolickim zwyczaju, na wzór wydarzeń z Wieczernika), umył i ucałował stopy dwunastu więźniów, w tym dwóch kobiet, z których jedna była muzułmanką.

Antypapież Franciszek Żyd

Antypapież Franciszek twierdzi, że nie ma katolickiego Boga, doktrynalna pewność już nie istnieje, a kto twierdzi, że zna odpowiedzi na wszystkie pytania, nie ma Boga w sobie. Ponadto prozelityzm jest nonsensem, a ateiści mogą pójść do nieba.

Jego twierdzenia niszczą więc znaczenie Credo, natury Boga, możliwości dojścia do prawd doktrynalnych, Boskiej misji nawracania innych do tych prawd i wiary jako wymogu zbawienia wiecznego.


Antypapież Franciszek u wiedźmy

Stwierdził też, że nauczanie moralne o 6 i 9 przykazaniu to chaotyczna masa doktryn, które nie mogą być uparcie narzucane, nie należy mieć obsesji w takich kwestiach jak aborcja, „małżeństwa” homoseksualistów i antykoncepcja. Według niego obiektywne cudzołóstwo dopuszcza heretyckie „duszpasterskie rozwiązania”. Każdy ma swoją własną wizję dobra i zła, duchowa ingerencja w życie osobiste jest niemożliwa („kimże jestem, aby osądzać”).

Wypowiedzi te przedstawiają grzechy śmiertelne jako drobiazgi, piętnują jako „nawiedzonych” tych, którzy twierdzą inaczej, trywializują cudzołóstwo, potępiają moralne osądy, wynoszą sumienie jako autonomiczny i najwyższy autorytet, a w rezultacie odżegnują się od posiadania przez magisterium prawa do nakazywania czegokolwiek indywidualnemu sumieniu.


Antypapież Franciszek przeinaczył treść bluźnierczego Koranu publicznie zachęcając muzułmanów do jego przestrzegania.

Zwrócił się także do świeckiego heretyka protestanta tytułując go swoim „bratem biskupem”.

„Przymyka oko” na antykoncepcję i cudzołożne „związki cywilne”, pochwalił przemówienie antykardynała Waltera Kaspera za utorowanie drogi dla udzielania „sakramentów” ludziom żyjącym w cudzołożnym ponownym „małżeństwie”.

Chwalił się, że jego ulubionym „egzorcystą” jest luteranin, czyli świecka osoba, która nie ma w ogóle ani władzy ani pozwolenia by wypędzać szatana.

Notorycznie uchyla się od błogosławienia Znakiem Krzyża i wezwaniem Trójcy Świętej, co jest jawną oznaką wyparcia się dwóch centralnych dogmatów świętej katolickiej wiary.

Antypapież Franciszek popiera Koran

Antypapież Franciszek uważa protestancki ruch „charyzmatyczny” za przejaw działania Ducha Świętego.

Ruch „charyzmatyczny” wywodzi się od adeptów sekty ruchu zielonoświątkowego, który powstał w XIX wieku wśród protestantów.

Jest to więc ruch przesiąknięty heretyckimi protestanckimi ideami i praktykami, w tym różnymi emocjonalnymi cechami. Kładzie nacisk na pewne zewnętrzne przeżycia religijne z którymi niegdyś można się było spotkać tylko w ruchu zielonoświątkowym. W ruchu tym nikt nikogo nie będzie próbował nawracać – byle tylko wszyscy byli zgromadzeni w jedną, wielką, nieosądzającą nikogo, „szczęśliwą rodzinę”.

Sprytnym wybiegiem szatańskim jest przekonanie ludzi, by te demoniczne praktyki podpiąć pod dary Ducha Świętego, o których wspomina Święty Paweł w I Liście do Koryntian.

Nauka katolicka głosi jednak, że dary Ducha Świętego nie są niezbędne i nie nabywa się ich poprzez zewnętrzne praktyki, ale są darami darmowymi, nadzwyczajnymi i przejściowymi, udzielanymi bezpośrednio dla dobra drugich, by pomóc w krzewieniu katolickiej Wiary.

Podczas jednego ze spotkań z takimi „charyzmatykami”, na „rekolekcjach” „katolickiej” młodzieży, uczestniczący:

zostali uraczeni charyzmatyczną formą mszy na podłodze, z różnymi charyzmatycznymi piosenkami (dużo wymachiwania rękami, klaskania, kołysania się do rytmu muzyki, gdzie ludzie „zasypiali w Panu”, czyli rzucali się na lewo, na prawo i w środku zgromadzenia). Było tam dużo muzyki z gitarami, bębnami, tamburynami i klaskaniem. Jedna dziewczyna zaczęła chodzić „na czworakach”, podczas gdy młody człowiek na bosaka krążył wokół stołu. W nocy ludzie spali przed kaplicą krzycząc, przeklinając i mówiąc sprośności.

Antypapież Franciszek w ruchu charyzmatycznym

Antypapież Franciszek jest masonem

Antypapież Franciszek jest masonem

Na kilku opublikowanych zdjęciach można zobaczyć, jak Bergoglio czyni znak Mistrza drugiego stopnia masonerii. Świadczy to o tym, że antypapież Franciszek jest masonem.

Kościół katolicki potępiał masonerię od początków jej istnienia:

Masoneria to nasz śmiertelny wróg.


Heretycka bulla Antypapieża Franciszka

Heretycka bulla Antypapieża Franciszka

W bulli antypapieskiej ogłaszającej rozpoczęcie 8 grudnia 2015 Roku Jubileuszowego z okazji pięćdziesięciolecia Vaticanum II, Bergoglio wygłosił kolejną herezję, a mianowicie herezję Marcina Lutra. Herezją Marcina Lutra było pomylenie komentarzy świętego Pawła na temat prawa mojżeszowego z prawem moralnym.


Antypapież Franciszek neguje istnienie piekła

Antypapież Franciszek neguje istnienie piekła

Wypowiedź Bergoglio czyni go publicznym heretykiem, co jest faktem, któremu nikt nie może zaprzeczyć. Jego herezja dotycząca unicestwienia dusz i nieistnienia kar piekielnych powinna ucieszyć morderców, złodziei, więźniów oraz szefów zorganizowanej przestępczości, a także heretyków, ateistów i apostatów, czyli i jego samego.


Antypapież Franciszek odrzuca nierozerwalność małżeństwa

Antypapież Franciszek odrzuca nierozerwalność małżeństwa

10 września 2017 roku Antypapież Franciszek „pobłogosławił” cudzołożne „małżeństwo” kolumbijskiego prezydenta i jego „żony” (konkubiny).

Antypapież Franciszek naucza herezji, że cudzołożnicy nie są ekskomunikowani i mogą przyjmować sakramenty. Wyraźnie odrzuca on nierozerwalność małżeństwa. Jest zatem heretykiem.


Antypapież Franciszek akceptuje związki homoseksualne

Antypapież Franciszek akceptuje związki homoseksualne

W 2015 roku antypapież Franciszek podczas swojej podróży do Stanów Zjednoczonych, dał specjalną audiencję aktywnemu homoseksualiście i jego „chłopakowi”, podczas której ciepło ich obejmował, przytulał i całował.

To nic innego, jak czynna aprobata antypapieża Franciszka dla homoseksualnego obrzydlistwa.


Antypapież Franciszek nagradza i promuje aktywność proaborcyjną

Antypapież Franciszek nagradza i promuje aktywność proaborcyjną

W 2017 roku Antypapież Franciszek przyznał zwolenniczce proaborcyjnej Lilianne Ploumen order honorowy św. Grzegorza Wielkiego.

Antypapież Franciszek nie tylko nie „ekskomunikuje” zwolenników aborcji, ale co więcej, wręcza medal honorowy jednemu z najbardziej znanych działaczy proaborcyjnych na świecie.